Od poczatku uzytkowania(samochód ma ponad 6 tys km) przy hamowaniu słychac szum , ocieranie przy hamowaniu z klocków na tylnych kołach , na przedniej osi ta dolegliwosc nie wystepuje.
Mam wrazenie ze klocki sa z bardzo twardego materiału z tad te dzwieki, obawiam się czy nie odbije sie to na trwałości tarcz? Czy w waszych samochodach zauwazyliscie podobne niedomaganie?
OctaviaFLKrak, spróbuj kilka razy mocno hamować. Takie objawy są po myciu auta przez pierwsze km. Jeżeli nie przejdzie to reklamuj, masz w końcu nowe auto.
Miałem tak, gdy w warsztacie założyli mi bardzo twarde klocki.
Podczas hamowania słychać było szorowanie ...
Finał był taki, że klocki "zjadły" tarcze.
Jedź do serwisu, niech sprawdzą co się dzieje.
Hmm, mi też szumią, ale z przodu tak jakby były tarcze po dłuższym postoju (bo tak bywa), ale nawet jak mocno pohamuje wczasie jazdy to mi dalej szumią/trą, na przykład przy dojezdzaniu do swiatel jak depne hamulec deliktanie to wyraźnie słychać "szorowanie" o tarcze...to tak nie może być? sory za może głupie pytanie, myślałem, że taki urok klocków
U mnie szorują na zimno. Jak się zagrzeją po paru hamowaniach to jest cicho. Ale strasznie mnie to wkurza, bo chyba klocki powinny być ciche, a nie szurać jak drezyna.
[ Dodano: Czw 15 Kwi, 10 22:48 ]
Słuchajcie ludzie!
Na przeglądzie ASO znalazło rozwiązanie moich głośnych klocków. "Pan rozpędzi się ze trzy razy do 150 i mocno przyhamuje aż do zatrzymania, bo klocki i zaciski są czyste, tylko na klockach zbierają się opiłki.
Zrobiłem i jest cicho!!! Nawet na zimno po ruszeniu rano nic nie szura i nie piszczy.
Komentarz